وبلاگ بلیان

Gestapowcy

معرفی کتاب «Gestapowcy» نوشتهٔ Józef Bratko، منتشرشده توسط نشر KRAJOWA AGENCJA WYDAWNICZA در سال 1985. این کتاب در فرمت pdf، زبان pl ارائه شده است. «Gestapowcy» در دستهٔ بدون دسته‌بندی قرار دارد.

Okazuje się oto drugie wydanie „Gestapowców”. Urząd hitlerowski, który opisuję w tej książce, należał do naj­ ważniejszych organów władzy III Rzeszy. Jego pełna na­ zwa brzmiała: Der Kommandeur der Sicherheitspolizei und des SD im Distrikt Krakau. W skrócie: KdS albo Sipo u. SD. Po polsku: Urząd Komendanta Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa w Dystrykcie Krakowskim. Adres: Kraków, ulica Pomorska 2. Jednym z członów składowych tego urzędu była Geheime Staatspolizei, czyli Tajna Policja Państwowa; niemiecki skrót jej nazwy — gestapo — pozostał w świadomości Polaków jako synonim terroru, okrucieństwa i zdrady. Urząd Sipo u. SD przy ulicy Pomorskiej 2 w latach 1939— —1945 spełniał rolę centrali hitlerowskiej policji politycznej w okręgu (dystrykcie) krakowskim. Podlegały mu usytuowane w mniejszych miastach oddziały zamiejscowe (Aussendienst- stellen), policyjne komisariaty graniczne (Grenzpolizeikommi- ssariate) oraz mniejsze placówki (Nebenstellen) i policyjne po­ sterunki graniczne (Grenzpolizeiposten). Wszystkie prowadzi­ ły na terenach swojego stacjonowania podobną działalność jak jednostka macierzysta. Temat, który podjąłem, był więc interesujący, lecz nie z po­ wodu emocji, jakie towarzyszą niezmiennie podobnym opraco­ waniom. Nie chodziło o sensację. Zainteresowanie moje urzę­ dem Sipo u. SD przy ulicy Pomorskiej wynikało z przekona­ nia, że na obraz polskiej rzeczywistości okupacyjnej i tragedię Polaków złożyły się nie tylko akty terroru, kazamaty, areszty, szubienice, masowe mordy, ale w równym stopniu działalność specyficznych struktur hitlerowskich urzędów policyjnych, osobowości i zawodowe kwalifikacje ludzi, którzy owe urzędy tworzyli i kierowali nimi, oraz metody ich pracy. Sprawom 7 tym rzadko i wycinkowo poświęca uwagę powojenna litera­ tura — koncentrująca się zwykle na ukazywaniu walki, krzyw­ dy i cierpienia Polaków, a moim zdaniem domagają się one rozwinięcia i opisania. Jak powstawała ta książka? W końcu lat siedemdziesiątych przez blisko półtora roku ukazywały się na łamach Dzien­ nika Polskiego moje artykuły o organizacji krakowskiego urzę­ du Sipo u. SD, o gestapowcach i tajnikach ich pracy. Każda taka publikacja wywoływała żywy oddźwięk ze strony Czy­ telników. Listy, jakie wówczas otrzymywałem, nie tylko za­ wierały aprobatę podjętego tematu, lecz także zachęcały do głębszego zainteresowania się gestapo z ulicy Pomorskiej. Nie było to łatwe. Zarówno struktury urzędów gestapow­ skich, jak i technika ich pracy były zawsze okryte tajemnicą. Dokumenty, które ich dotyczyły, opatrywano znakiem taj­ ności. Utajniano wszystko: posługiwano się fałszywymi nazwi­ skami, zatajano struktury organizacyjne, a nawet stopnie służ­ bowe urzędników. W tej sytuacji jedynym źródłem, pozwa­ lającym na odtworzenie rzeczywistego obrazu tak specyficz­ nego tworu, za jaki należy uznać gestapo, mogły być tylko nieliczne zachowane dokumenty, uzupełnione relacjami osób pamiętających tamte zdarzenia. Wiele materiałów prawdopo­ dobnie przepadło na zawsze. Te, które były osiągalne, pozoT stawały w rozproszeniu i wymagały długotrwałych poszuki­ wań.
دانلود کتاب Gestapowcy